Jesienne wyzwanie w Klubie Twórczych Mam cz.3

Ostatni dzień zgłoszeń i myślę, a zdążę. Tak jak nieraz już wspominałam dzień z niemowlakiem bywa podobny do tego wczoraj i przedwczoraj i tydzień temu, choć oczywiście zdarzają się i dni wyjątkowe. Nie ma co jednak ukrywać, że maluszki lubią pewną powtarzalność. Tym bardziej jestem nieco spięta , bo dziś wieczorem zabieramy z mężem naszą półroczniaczkę w pierwszą dłuższą podróż do Poznania:) Ale, zanim to – przedstawiam kilka zdjęć z ostatnich spacerów:

Na spacerze nie spotkałyśmy niestety wiewiórki, ale za to:

Niektórych podpunktów nie spełniam dosłownie, ale podzielę się przynajmniej przyjemnymi chwilami:) Nie mam czasu, żeby owinąć się kocem i pić kakao, ale kawa w mojej ulubionej kawiarni smakowała jak marzenie:)

Jako, że jestem łasuchem słodyczowym to od czasu do czasu zamieniam się w domowego cukiernika. Poniżej biszkoptowe muffinki z kremem z mascarpone, oraz deser słoikowy (mleczko kokosowe zblendowane z białą czekoladą i kaszą jaglaną, przekładane czekoladowym musem, posypane płatkami migdałowymi):

W ramach wyjścia bez dziecia spotkałam się z koleżanką, żeby wyżyć się nieco artystycznie. Postanowiłyśmy zrobić ozdoby z masy porcelanowej wg tego przepisu: https://mojedziecikreatywnie.pl/2016/11/porcelana-przepis/. Ale! Niestety z braku odpowiedniej ilości kleju, trochę nie poszło po naszej myśli. Zaczęłyśmy dolewać kleje jakie tylko znalazłyśmy w domu i… wyszło zamiast masy białej coś w kolorze (cytując koleżankę) zeschłego pieroga:D do tego większość ozdób popękała… Zostały mi trzy, które po ozdobieniu szablonami i perełkami w płynie prezentują się tak:

Jak jestem w domu u mojej mamy lubię wracać do rodzinnego albumu, w którym można odnaleźć absolutne perełki absolutnie cudownych zdjęć:) Do tego ostatnio mama znalazła niesamowity skarb. Okazało się że moja świętej pamięci babcia miała swoją skrzyneczkę ze zdjęciami, cała rodzina w jednym miejscu:)))

TUTAJ jest link do aktualnego wyzwania. Cieszę się, że mogłam wziąć udział w trzech odsłonach zabawy i pozdrawiam ciepło!!

5 thoughts on “Jesienne wyzwanie w Klubie Twórczych Mam cz.3

  1. 🙂 Jejku ale fajne stare zdjęcia, aż zapragnęłam pojechać do Babci, zajrzeć do szafy i pooglądać te stare zdjęcia. Reszta zdjęć też kapitalna, ten park i listki, cudowne, aż chce się iść na spacerek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *