O mnie

Na imię mam Joanna, ale odkąd zaczęłam publikować zdjęcia swoich prac
występuję pod pseudonimem Pandoramea.

Wszystko zaczęło się od fascynacji postacią mitologiczną Pandory. Moja Pandora – czyli PandoraMEA. I taka to już moja Puszka Pandory, nieszczęść, ale i szczęść!

Z zawodu jestem nauczycielką fortepianu i pracuję w szkole muzycznej, ponadto gram, śpiewam i tworzę muzykę. Muzykowanie jest moją ogromną pasją, jednak życie muzyka jest dość stresogenne i to właśnie rękodzieło stało się moją odskocznią i drugim światem, w których się wyciszam, bawię i czuję, że coraz bardziej rozwijam.

Prywatnie żona, matka i jeszcze nie 30-latka:)

Trochę mojej historii czyli od czarnego „żelka” do decoupage.

Od dzieciństwa kochałam rysować i od dzieciństwa toczyłam wewnętrzną batalię: plastyka czy muzyka? W rezultacie jedno stało się moim zawodem, drugie hobby:)
W gimnazjum polubiłam rysować czarnym żelowym długopisem i rysowałam gdzie się da, a najchętniej po marginesach w zeszytach. Jestem wdzięczna nauczycielom, którzy rozumieli, że rysując lepiej skupiam się na lekcji.
Rysunki miały najczęściej charakter surrealistyczny i tak „przerysowałam” lekcje
w gimnazjum, liceum i wykłady na studiach:)
W międzyczasie zaczęłam próbować także innych „dziedzin” twórczych,
np. przerabiania i tworzenia biżuterii, a kilka lat temu odkryłam decoupage i mixed media.